Polecane produkty

Dywaniki pod motocykl !

Dywanik z nadrukiem

Koszule MX!!!

NOWOŚĆ!!! KURTKA RACING

dla zawodników

KURTKA RACING

Importer Acerbis WHY Domino

Importer SCOTT AXO MOTOREX

Wings For Life

Chcesz naszego patronatu?

pobierz logo na plakat:

portal logo

Drogi Użytkowniku, w ramach naszej strony stosujemy pliki cookies. Ich celem jest świadczenie usług na najwyższym poziomie, w tym również dostosowanych do Twoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies.

REKLAMA

 

Od dłuższego czasu publikujemy wyłącznie na stronie FB! Zapraszamy !!!

Lidzbark Warmiński MP 2015 -relacja magazynu X-Cross

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Lidzbark Warmiński
Powoli tegoroczna edycja Mistrzostw Polski w Motocrossie zbliża się do

końca. Tym razem kolejna runda została rozegrana na przepięknym i zmodernizowanym torze w Lidzbarku Warmińskim.

Zadbano aby każdy zakręt, prosta, zjazd i podjazd na hopę był porządnie zroszony wodą, dlatego setki fanów mogły bez problemu podziwiać popisy riderów.

 

A ci dostarczyli jak zwykle nie lada emocji. Walka o każdy punkt sprawiła, że byliśmy świadkami
fantastycznych whipów i mega prędkości. Liczył się bowiem każdy ułamek
sekundy.
Podczas sierpniowego weekendu wystartowało sześć klas (w tym quady) i w
każdej poziom adrenaliny osiągał swój maksymalny pułap. Zaczęło się już w
klasie MX2 Junior, którą wygrał nasz eksportowy kierowca, wicemistrz Włoch
Gabriel Chętnicki (LKS Jastrząb Lipno), dwukrotnie dojeżdżając do mety jako
pierwszy. Tym razem wyższość tego zawodnika musiał uznać znakomicie jeżdżący
w tym sezonie Jakub Barczewski (CAMK Poltarex), trzeci był Wiktor Jasiński
(Automobilklub Gorzowski). Chłopaki pokazali prawdziwy kunszt „latania” na
setkach. Pierwsza dwójka z MX2 Junior triumfowała także w klasie MX2, tyle
tylko, że Gabriel i Kuba zamienili się miejscami na podium. Wielkim
pechowcem okazał się natomiast Luis Carstens, który miał duże szanse na
zdobycie najwyższej pozycji w klasyfikacji generalnej sezonu. Niestety
awaria motocykla w pierwszym wyścigu spowodowała, że sympatyczny zawodnik
musiał pogodzić się z tą nieoczekiwaną porażką. Czasami tak właśnie bywa, że
nie kondycja, nie umiejętności a maszyna zadecyduje o ostatecznym wyniku.
Do nieoczekiwanego zwrotu akcji doszło także w kategorii Weteran. Podczas
treningu z pomiarem czasu wręcz szkolny błąd na skoku popełnił aktualny
mistrz Polski Jacek Lonka. Skończyło się wywrotką, po której Lonka długo
dochodził do siebie. Jest to jednak niezwykle twardy zawodnik i mimo bólu i
potężnych siniaków na plecach pojechał w pierwszym i drugim wyścigu. Walczył
już tylko o punkty dla swojego klubu, a mimo to po przekroczeniu linii mety
fani nagrodzili go brawami. Wyścigi wygrał Jacek Olszewski (LKS Lipno),
drugi był Waldemar Lonka (CAMK Człuchów), a trzeci  jego klubowy kolega
Mirosław Kowalski.
Jak zwykle ogromne emocje towarzyszyły wyścigom zawodniczek z klasy Kobiet.
Tym razem na maszynie startowej pojawiło się ich 11, i to w międzynarodowej
obsadzie, z Polkami konkurowały bowiem Hiszpanka Maria Maseras i Rosjanka
Ekaterina Naumova. Okazało się jednak, że karty rozdawały nasze dziewczyny.
Pod nieobecność  kontuzjowanej Joanny Miller triumfowała Karolina Liszewska
(KMCross Lublin), która ma ogromne szanse na zdobycie mistrzowskiego tytułu.
Wspaniale zaprezentowała się także Żaneta Zacharewicz (KM Cisy Nowogard),
która po dwuletniej przerwie powróciła na tor i zajęła drugie miejsce.
Zażarty bój stoczyły zawodniczki także o trzecie miejsce, z którego
zwycięsko wyszła Wiktoria Horodyńska (Enduro Team Kielce).
Na koniec pozostała królewska klasa Open. Gdyby w tej kategorii bukmacherzy
chcieli przyjmować zakłady, obstawiać można by w ciemno. Pozycja Łukasza
Lonki od kilku lat pozostaje niezagrożona, choć był moment w drugim wyścigu,
gdy wszyscy wstrzymali oddech. Zawodnik  nieoczekiwanie stracił panowanie
nad kierownicą i znalazł się na ziemi. Jednak trwało to bardzo krotko,
gwiazdor człuchowskiego AutoMotoKlubu Poltarex natychmiast się podniósł, a
przewaga jaką miał nad rywalami pozwoliła mu na dotarcie do mety na
pierwszej pozycji. Drugi był Łukasz Kędzierski (KMCross Lublin), a trzeci
jego brat Karol (KMCross Lublin).
Na zakończenie zawodów, podczas uroczystości wręczania pucharów, został
podany skład polskiej reprezentacji na Puchar Narodów (MXoN), który odbędzie
się we wrześniu we Francji. Barwy naszego kraju reprezentować będą Łukasz
Lonka (MX1), Gabriel Chętnicki (MX2) i Tomasz Wysocki (MXOpen). Odnotujmy
jeszcze wizytę w Lidzbarku Rafała Sonika, który dwa dni podpisywał swoje
plakaty i wręczał puchary zwycięzcom w poszczególnych kategoriach,
nagradzając riderów uściskiem dłoni.
Przed nami jeszcze tylko dwie rundy: w Gdańsku (5/6.09.) i Rosówku
(12/13.09).

tekst i foto X-cross


 
Naszą witrynę przegląda teraz 144 gości 

Sonda